Witam.
Mnie też pomogli, a konkretnie jeden cudowny lekarz z Warszawy, u którego leczę się już od lutego 2004 i będę pewnie do końca jego (mam nadzieję, że nie mojej
) kariery. Więc jeśli ktoś z Wawy szuka dobrego lekarza, to mogę mojego polecić. Zanim do niego trafiłam byłam u wielu lekarzy, którzy leczyli mnie na depresję (od tego się moja choroba zaczęła). Tylko, że żadne leki mi nie pomagały, a mój stan systematycznie się pogarszał. W zasadzie on też nie od razu trafił z lekami. Ale jak pojawiły się urojenia dostałam Zolafren i w ciągu dwóch tygodni wróciłam do jako takiej formy. Od maja 2004 jestem w remisji 
Grunt to dobry lekarz i dobrze dobrany lek. I wtedy wszystko może wrócić do normy (chociaż niestety nie zawsze).
Mnie też pomogli, a konkretnie jeden cudowny lekarz z Warszawy, u którego leczę się już od lutego 2004 i będę pewnie do końca jego (mam nadzieję, że nie mojej
Grunt to dobry lekarz i dobrze dobrany lek. I wtedy wszystko może wrócić do normy (chociaż niestety nie zawsze).