Pani Wojciechowska (toruń)
>> Z początku sądziłem, że jest dobrym lekarzem. Dużo mi pomagała, gdy zachorowałem. Ale z czasem okazało się, że wcale taka dobra nie jest. Przestała rozumieć mój problem. Podczas rozmowy coraz rzadziej dogadywałem się z nią. Okazało się, że jest bardzo uzależniona od ordynatora szpitala. <<
>> Z początku sądziłem, że jest dobrym lekarzem. Dużo mi pomagała, gdy zachorowałem. Ale z czasem okazało się, że wcale taka dobra nie jest. Przestała rozumieć mój problem. Podczas rozmowy coraz rzadziej dogadywałem się z nią. Okazało się, że jest bardzo uzależniona od ordynatora szpitala. <<